Marcin Osman w rozmowie z Joanną Julią podkreśla, że jego misją jest pokazywanie ludziom, iż można żyć inaczej – na własnych zasadach, w zgodzie ze swoimi potrzebami i bez podporządkowania się przeciętności. Inspiruje się tym, czego sam szukał 15 lat temu, a czego wtedy nie mógł znaleźć: treści dających poczucie, że życie można zaprojektować według indywidualnych oczekiwań.
W rozmowie porusza także temat ryzyka – w jego ocenie to praca na etacie bywa obarczona większym zagrożeniem niż prowadzenie własnych działań. Jedno źródło dochodu, uzależnienie od jednego pracodawcy i brak planu finansowego mogą w razie zwolnienia prowadzić do poważnych problemów, szczególnie jeśli towarzyszą im zobowiązania.
Marcin podkreśla również swoją niechęć do kredytów konsumpcyjnych. Choć dopuszcza istnienie kredytów firmowych, uważa, że zadłużanie się na cele konsumpcyjne, w tym mieszkania, niesie ze sobą ryzyko i ogranicza wolność finansową. W jego filozofii kluczowe jest życie bez długów i budowanie niezależności poprzez mądre zarządzanie własnymi środkami.







Dodaj komentarz